Grozi mu Al-Kaida oraz procesy, a sprzedaż książki wciąż rośnie
"No Easy Day" („Niełatwy dzień”) – głośna i kontrowersyjna książka o zabiciu bin Ladena – ukaże się po polsku jeszcze w tym roku nakładem Wydawnictwa Literackiego. Publikacja wywołała wielką dyskusję jeszcze przed datą amerykańskiej premiery (11 września), a jej autor, komandos ukrywający się pod pseudonimem, znalazł się na celowniku Al-Kaidy, która grozi mu śmiercią.
Co aż tak sensacyjnego zdradził komandos sił specjalnych amerykańskiej marynarki wojennej, który brał udział w akcji zabicia Osamy? W jaki sposób naprawdę zastrzelono Bin Ladena i czym wersja autora książki różni się od oficjalnej? Jakim pseudonimem się posługiwał oraz kto i dlaczego ujawnił jego prawdziwe nazwisko? Za co komandosa ściga Al-Kaida? Kiedy ukaże się polski przekład książki?
Odpowiedzi na kolejnych stronach naszej galerii.
Tagi: osama bin laden, navy seals, komandos, tajemnica wojskowa, al-kaida, mark owen, Matt Bissonnette, no easy day
Osama utopił się w oceanie, bo nie umiał plywać w worku .
A ja Wam powiem tyle jakby Al-Kaida naprawde istniała i była tak zorganizowaną siatką terrorystyczną jak się ją przedstawia w TV to nie mieli by najmniejszego problemu zrobić w jednym czasie 1000 zamachów jednocześnie choćby poprzez jednoczesne wejście w tłum ludzi na westynach kościołach koncertach itp w kilku miejscach naraz rozstrzeliwując setki osób a na końcu strzelajac sobie w głowę w imię ALLACHA i nie potrzena wcale żadnych samolotów i bomb takie zamachy są do zorganizowania przez każdego z Nas Brevik to udowodnił!! Wiec pisanie o terrorystach mogą wsadzić sobie w półke z bajkami razem z 11/09 a talibowie wysadzający amerykanów w iraku i afganistanie to zwykli partyzanci walczący z okupantem tak jak AK z Naziolami kto jak kto ale My powinniśmy rozumieć to najlepiej!!!
Dokładnie to samo opisuje książka "Operacja Geronimo" są tam wypowiedzi SEALs team six którzy brali udział w tej misji. Książka fajna, dużo rzeczy wyjaśnia i pokazuje jaki ułomny jest rząd amerykański, a najbardziej zwiad, który doskonale wiedział o tych atakach tylko je ignorował, wszystko na własne życzenie.
Dobili rannego jak psa.Czym ich postępek różni się od postępowania SSmanów?
Muzułmanie, może temu jednemu komandosowi darujcie życie bo gdyby nie opublikował książki, nigdy nie dowiedzieli byście się, jak zginął Osama.To dzięki niemu znacie prawdę.
powinni gnoja zalatwic sami amerykanie w pierwszym dniu
zginął zamordowany przez zabójców na terenie obcego państwa!
I po jaka cholere znow powracac do tego pseudo szefa bandy oslow z wypranymi mozgami. Po co i do czego to jest jeszcze potrzebne. To zalosna postac z rekoma ociekajacymi krwia niewinnych ludzi.
jak nie wiecie jak on zginął to wam powiem :) poszedł do lasu i zginał
ta ksiazka jest napisana przez CIA. Caly czas chca nam wmowic ze podczas tej akcji zabili Osame a w rzeczywistosci to tylko podrzucili cialo :-) Nawet wypadek smiglowca byl sfingowany!!! Oby zostawic jak najwiecej sladow jakiejs akcji. Chca abysmy sie zastanawiali jak go zabili!!! a nie czy go zabili!!!
To naszych z Iraku też pod sąd bo piszą sobie na forach co chcą
powinien wisieć zleceniodawca mordu - laureat pokojowej nagrody Nobla - murzyn Obama