RSS

"50 twarzy Greya" - ostra powieść erotyczna dla twojej mamy i babci

20-07-2012

Pornograficzna wersja "Zmierzchu"?


Pornograficzna wersja "Zmierzchu"?

Dominujący mężczyźni i uległe kobiety. Bicie, krępowanie i poniżanie. Smaganie pejczem i szarpanie za włosy. Szczegółowe opisy tych i wielu innych sado-masochistycznych praktyk odnajdziemy w ostrej powieści pornograficznej, w której zaczytują się gospodynie domowe, ale także nastolatki, babcie i mężczyźni. Ci ostatni robią to tylko po kryjomu, najczęściej na czytnikach e-booków, dzięki którym ich wstydliwa przyjemność może pozostać anonimowa.

„Pięćdziesiąt twarzy Greya” to napisana przez gospodynię domową E. L. James powieść, którą obecnie czytają lub zamierzają przeczytać (prawie) wszyscy. Książka, która sprzedaje się w milionach egzemplarzy – zarówno w wersji papierowej, jak i elektronicznej czy jako audiobook.

Na kolejnych stronach piszemy więcej na temat autorki i fenomenu popularności jej powieści. Przyglądamy się też bliżej kontrowersyjnej treści, sprzecznym ocenom, planowanej ekranizacji, związkom ze „Zmierzchem” i docelowym czytelnikom książki. Już od 5 sierpnia powieść mogą przeczytać także polscy czytelnicy, choć póki co tylko w wersji elektronicznej (Wyd. Sonia Draga).

oceń
82
54
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~aco [2014-02-22 20:11]

Fanfiction tzw to stan umysłu. A "50 Twarzy Greya" jest właśnie fanfikiem. CO z tego że zdarto warstwę "Zmierzchową". Mamy główną bohaterkę. Niby taka wygadana i niby bystra. I niby chodzi o BDSM ale tak naprawdę Grey jest rycerzem na białym koniu, o którym wszystkie kobiety marzą.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ninkaaa [2013-05-04 18:11]

Hej, tym którym ta książka nie podoba polecam "Piątą falę pożądania"Moniki Nowickiej, składa się ona ze zbioru opowiadań erotycznych, z jktórych jedno nie ustępuje drugiemu :) na prawdę świetna książka, lekka, pobudzająca wyobrźnię, daje porządną dawkę energii i chęć wypróbowania czegoś nowego do swojej sypialni ;)

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~fanka [2013-04-25 00:01]

A ja przeczytałam i jeszcze przeczytam nie raz. Nie chodzi o sceny erotyczne,ale o całokształt tej powieści. Jest fantastyczna.

odpowiedz

Ocena: -2 [6]
~rozczarowana [2013-04-01 21:43]

totalna szmira, obrazajaca czytelnika!!!! Tyle na temat tej ksiązki. Mam tylko niejasne wrazenie, ze poczatek (do tej kretynskiej imprezy) i maile pisała zupełnie inna osoba, to były jedyne plusy. Poddałam sie na jakiejs 500 stronie, znalazłam jeszcze ten "słynny" fragment z tamponem (phi, myslałam, ze moze w koncu cos) i pół strony koncówki. Uffff, bolało strasznie, perełki stylistyczne osoiagneły wyzyny niespotykanych rozmiarów

odpowiedz

Ocena: -1 [5]
~fajowa [2013-04-01 21:16]

to miał byc ostry seks bdsm, hehe dzisiejsze nastolatki wiecej o seksie wiedza niz ta podstarzała nowicjuszka. Trzeba byc totalnym laikiem i leniem, zeby sie nie przygotowac, ale jak ktos pieprzy sado-masochistycznie to nie mówi przy tym: kurka wodna, kuźwa do kwadratu, cholera do szescianu i o swiety Barnabo. Autorka boi sie takze dosłownie nazwac genitalia, TAM jest porazające. Wstyd za te szmire babce udało sie tylko zarobic, a swietni pisarze sa nieznani, w tych czasach liczy sie tylko tepa komercha

odpowiedz

Ocena: +1 [11]
kviatuszek88 [2013-01-28 16:02]

Nie rozumiem,jak można mieć negatywną ocenę do tej książki,tam nie chodzi tylko o seks ale i życie...książka jest wspaniała!seks opisany w niej nie jest zwyczajny i oklepany,zamim kto kolwiek ją kupił to pewnie słyszał co nie co o niej lub czytał recenzje,a pozniej wielkie rozczarowanie???POLECAM Z CAŁEGO SERCA!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +7 [15]
~felusia [2013-03-10 14:11]

Ta ksiazka..nie jest tylko o seksie....to w niej widza tylo osoby plytkie ...nie majace doswiadczenia z zadna literatura......powazny problem jest pokazany juz na wstepie ....czyli dziecinstwo...i jego traumatyczne wspomnienia ...co bardzo wplywa na zycie bohatera....o tym problemie przypomina aktorka....w przypadku drugiego bohatera Hayda.Poazuje jak bardzo bohaterka jest silna ....bo obdarzona mimo rozwodow matki miloscia....ona zmienia Greya....generalnie jest to madra ksiazka.....fakt- opisow aktow seksualnych jest bardzo duzo ....ale znam osobe ,ktorej zycie zmienilo sie wlasnie dzieki tym opisom....Nie czytajcie pobieznie....nie sugerujcie sie opiniami innych .....

odpowiedz

Ocena: +7 [9]
~X [2013-02-28 15:32]

Ja uwazam, że ksiazka nie jest glupia - porusza pewien powazny problem - problem mezczyzny, ktory nie potrafil kochac. bal sie uczuc , bal sie o tym mowic, mial wewnetrzny problem ze soba. fakt faktem - przepelniona jest plytkim erotyzmem , ale kazdy ma prawo napisac co chce . autorka odniosla ogromny sukces i gratulacje dla niej

odpowiedz

Ocena: -4 [6]
~bartoner [2013-02-27 11:46]

szanujcie się dziewczyny...szanujcie się ...

odpowiedz

Ocena: -15 [53]
~abc [2012-08-07 13:51]

Ciekawe że współczesny dumny człowiek odrzuca tradycyjną moralność i wartości chrześcijańskie bo przestarzałe a wraca do "pierwotnych instynktów" które tak naprawdę są zezwierzęceniem. A to ci hipokryzja.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~FN [2013-02-03 00:33]

Fabryka Nikolatów

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~pet111 [2013-01-17 13:54]

Wiecie dlaczego ta książka jest tak bardzo podobno do zmierzchu. Bo tak naprawdę historia Greya i Anastazji to historia belli i Edwarda. Autorka napisała ff zmierzchu poczym umieściła go na chomikuj.pl pod tytułem „Motu”. Więc tak naprawdę bohaterowie pochodzą z powieści Stephenie Meyer. Autorka nie starało się zmienić w jakiś szczególny sposób bohaterów. W ff jak i zarówno w 50 odcieniach opisuje ich tak jak Stephenie Meyer. Anastazji to Izabella a skrót imion Ana to Bella. Tak samo jest z naszym kochanym panem Greyem a raczej panem Cullenem.

odpowiedz

Ocena: 0 [10]
~monika [2012-12-17 19:33]

GDZIE do diaska widzicie podobieństwo ZMIERZCHU do GREYA ?! Ślepi jesteście wszyscy czy jak?!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [9]
~troll [2012-10-14 19:35]

ksiazka jest daremna, a najbardziej wnerwia ta 'wewnetrzna bogini', jezeli ktos chce to przeczytac dla praktyk BDSM jakie rzekomo znajduja sie w tej ksiazce, to tez sie rozczaruje, bo tak naprawde nawet w tej kwesti nic ciekawego, po prostu robia to zle in tyle ;)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -2 [12]
~... [2013-01-07 00:42]

Chciałam przeczytać tę książkę, ale zniechęciły mnie i obrzydziły opisy seksu oralnego napisane w każdym szczególe i czynności. Co strona tylko ostre rżnięcie i wchodzenie w główną bohaterkę, co strona opisy orgazmów itp. Ta ksiązka jest po prostu niesmaczna i nie wiem dlaczego wydawca w ogóle podpisał z autorką kontakt i postanowił jej to wydać. Książka chyba dla chorych psychicznie bo normalni ludzie takich rzeczy nie czytają. Opisywanie czegoś tak intymnego jak seks i to w takich szczegółach, no po co to? W dodatku pisanie o c*pie "moja kobiecość" a o pe*isie "jego męskośc". Kobieto [E. L. James] jak już jestes tak odważna by opisywać taki seks jaki opisałaś to już nazywaj rzeczy po imieniu, bo "moja kobiecośc" i "jego męskośc" śmiesznie brzmi, if you know what I mean.

odpowiedz

Ocena: +7 [29]
~Tru-cie [2012-08-07 15:07]

I co ta ELa James, autorka chce powiedzieć? Że kobiety są sprzedajne? Ta studentka spełnia wszystkie zachcianki miliardera. Zrobiłaby to dla menela o podobnej twarzy co ten Grey? Czemu mi żadna nie chciała wszystkiego robić co ja chciałem??? Bo mam za mało kasy, czy nie jestem podobny do Greya?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [12]
~MASAKRA [2012-10-20 23:41]

Zachęcona sukcesem książki jak i jej tematyką zakupiłam ją. Był to błąd. Może dla nastolatek jest w tym coś erotycznego, dla mnie to nuda. Erotyka opisana przypadkowymi, super grzecznymi słowami, nic podniecającego. Jak ktoś lubi klimaty sm to tym bardziej się zawiedzie, w książce jest to tak drętwo opisane... Że nie wspomnę o tej umowie, hehe śmiechu warte, seks dopiero po podpisaniu umowy. Czy kogoś to podnieca? Czemu książka osiągnęła taką sprzedaż? Nie wiem. Może dla jakichś zakompleksionych dziewczyn w typie głównej bohaterki odkrywa jakieś nowe, nieznane płaszczyzny, ale dla większości młodych kobiet będzie ona nudna. Dla starszych będzie denerwująca, ze względu na naiwną, rozkojarzoną, niezdecydowaną, po prostu głupią bohaterkę. Doczytałam 200 stron... A i jakbym mogła coś ciekawego polecić, erotycznego z sm, to "Życie seksualne Catherine M." Sto razy lepsza od omawianej książki, ale nie dla każdego, dla koneserów, nie masówka.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [4]
~Szynszyla01 [2012-12-27 20:42]

Hej, książka w pewnych momentach jest podobna do "Zmierzchu". Tylko ja w "Pięćdziesięciu twarzach..." nie widzę tego miziania jakie jest w " Zmierzchu". Książka świetna jeśli się ją zrozumie. POLECAM.

odpowiedz

Ocena: +10 [16]
~S... [2012-08-07 23:36]

Sami znawcy angielskiego....Tak naprawde to Grey to nie jest kolor tylko nazwisko bohatera , a 50 shades of Grey znaczy 50 osobowosci Greya, zadnych twarzy , choc w przenosni mozna byloby tutaj to tak ujac Chociaz bardziej pasowaloby ODCIENI....Ksiazka jest super , wlasnie skonczylam druga czesc , a dla zainteresowanych tylko chce napomknac , ze cala powiesc sklada sie z 3 czesci.....To , ze On jest miliarderem nic nie znaczy , po prostu ma skrzywiona psyche i autorka ukazuje jak Anastazja go zmienia i jak On sie sam zmienia przy Niej....Oczywiscie , ze pieniadze daja mu mozliwosc realizowania swoich marzen , ale to nie jest najwazniejsze przekazanie autorki...Przyeczytajcie sami .....Polecam.....

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +11 [13]
~Ja [2012-11-08 22:49]

Mnie się książka bardzo spodobała i polecam dla odprężenia myśli :) Czytajcie ją z przymróżeniem oka -to tylko książka.Bardzo wciąga.

odpowiedz