Nasi felietoniści

Felietony

Guru

źródło: Książki WP    07-12-2011 (00:00)

Był to – piszę, z wielkim smutkiem, „był”, bo zmarł właśnie na początku listopada w wieku 67 lat – człowiek-instytucja, bohater anegdot i opowieści. Utrzymywał kontakty z całą rzeszą polskich pisarzy i poetów: kiedy tylko ukazywała się jakaś recenzja ich książki, jakiś wywiad, nowy tomik, Ludwik Gadzicki od razu dzwonił lub wysyłał smsa ze swoimi gratulacjami i, często, uwagami. Śledził polskie życie literackie tak, jak śledzi je wytrawny agent wywiadu: wiedział co, gdzie i kiedy, znał najnowsze publikacje i najciekawsze nazwiska w młodym pokoleniu poetów, wiedział, które pismo opublikowało ostatnio recenzje danej książki.

więcej »

Anna Karenina w Czystopolu

źródło: Książki WP    15-11-2011 (00:00)

Jest to opowieść na wskroś upiorna, bo Cwietajewa jest w gruncie rzeczy upiorem: żyje, ale tylko siłą rozpędu. Pozbawiona pracy, z zakazem publikacji i z „wilczym biletem”, zagłodzona (odejmuje sobie od ust, żeby ratować syna; sekcja jej zwłok wykazała potworne wychudzenie i chorobę głodową), w woreczku trzyma, jak się okazuje, kłębki wełny na sprzedaż – jest to zresztą zapewne ostatnia rzecz, jaką jeszcze sprzedać może.

więcej »

Współlokatorzy książek

źródło: Książki WP    20-10-2011 (00:00)

Co jakiś czas magazyny wnętrzarskie w wydaniach papierowych lub internetowych biorą się za bary z tematem: „Jak pomieścić w domu książki?” – po czym pokazują kilka zdjęć jednego czy dwóch skromnych regałów w wielkim wnętrza (na półkach mieści się jeszcze, w luźnych przerwach, trochę bibelotów). Co jakiś czas magazyny wnętrzarskie w wydaniach papierowych lub internetowych biorą się za bary z tematem: „Jak pomieścić w domu książki?” – po czym pokazują kilka zdjęć jednego czy dwóch skromnych regałów w wielkim wnętrza (na półkach mieści się jeszcze, w luźnych przerwach, trochę bibelotów).

więcej »

Kebab, czyli obiady jak u mamy

źródło: Książki WP    11-10-2011 (00:00)

Nowicki pisze o tym, dlaczego jemy pizze i kebaby, czy nasza chińszczyzna jest naprawdę chińska, a kuchnia włoska – naprawdę włoska, o groteskowości instytucji współczesnej „karczmy” i upoetyzowanych menu (gdzie nie tylko przywołany przez autora „kotlet de wole” czy wszelkie „swojskości” w rodzaju „cycka z kuraka” zamiast filetu z kurzej piersi, ale i słynne „Denmark from chicken”, czyli „dania z kurczaka”).

więcej »

Bierut na Wawelu, czyli zjazd szczeciński wiecznie żywy

źródło: Książki WP    13-09-2011 (00:00)

Po śmierci Stalina i „Odwilży” 1956 roku socrealizm upadł; próbował się nieco odrodzić w formach nieudolnej kultury masowej (słynne „słuszne ideowo” powieści milicyjne), ale ostatecznie przepadł w burzliwych falach czasu i spoczywa sobie spokojnie w lamusie historii literatury. Tak przynajmniej sądziłem do niedawna, ale okazuje się, że postulowany przez posła Girzyńskiego wysyp „literatury posmoleńskiej” skutecznie galwanizuje trupa i oto mamy pierwsze jaskółki nowego socrealizmu, który od dawnego różni się jedynie rekwizytami i nazwiskami, ale reprezentuje ten sam literacki poziom, toporną propagandowość i oderwanie od rzeczywistości.

więcej »

Po raz setny, czyli o żonie, kochance i przelotnych romansach

źródło: Książki WP    06-09-2011 (00:00)

Owszem, mam stałą żonę (Wirtualną Polskę), z którą związałem się przed czterema laty, mam bardzo atrakcyjną kochankę („Politykę”), która jednak, jeśli pozostawać przy XIX-wiecznym porównaniu, jest balzakowską kurtyzaną, gości bowiem na swych łamach kilku zacnych starych wyjadaczy i całą gromadkę młodzieży w dziale „Kawiarnia literacka”, jestem zatem tylko jednym z wielu, a i to nie z tych najpocześniejszych. A od czasu do czasu to tu, to tam trafi się jakaś urocza okazja na boku: czy to papierowa, czy internetowa, zasadniczo: one night stand.

więcej »

Onanizm, czyli lekarz podaje dłoń

źródło: Książki WP    17-08-2011 (00:00)

W internecie, jak wiadomo, jest wszystko – są więc i portale walczące z masturbacją. Jak choćby ten (pod kazirodczym nieco adresem www.masturbacja.brat.pl), gdzie na głównej stronie możemy przeczytać dwuznacznie brzmiące nagłówki działów i listów do redakcji, na przykład „Potraktowałem siebie krótko”, „Nie ładuj się w ten grzech”, „Praktyczne wskazówki” czy (mój absolutny faworyt) „Jezus podaje dłoń”. Inny portal prowadzi „dzienniczki czystości”, gdzie użytkownicy pragnący „zerwać z niszczącym nałogiem” z lubością rozpisują się o kolejnych „upadkach” w atmosferze niezdrowej fascynacji.

więcej »

W setną rocznicę

źródło: Książki WP    03-08-2011 (00:00)

Miłosz stał na półce po prawej, u góry, pod szeregiem niebieskich szkieł: kieliszków, szklanek, wazonów – dwa tomy Wierszy, wydane już po Noblu, ale jeszcze ze specjalną adnotacją, że egzemplarzy nie wolno wywozić za granice RWPG. Stał też – tego jednak, podówczas kilkuletni, nie wiedziałem – w podziemnych wydaniach, drukowanych ciasno, nierówno, czarniawo, w trudniej dostępnych rewirach, ukryty za rzędami książek.

więcej »

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 z 19 następna następna

Szukaj w serwisie

Zakupy

O firmie| Dla prasy| Reklama| Biznes z WP| Skontaktuj się z WP| Praca| Prywatność| Polityka antyspamowa| Regulamin
Zobacz wszystkie serwisy| RSS
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska