Wygląda na to że to jednak śp. Kołakowski miał rację, że to wymyślone konstrukcje gnębionych. Nikt silny nie powołuje się na prawa człowieka,tylko dyktuje swoje warunki. USA,ChRL czy Rosja olewają tzw. prawa człowieka i dyktują swoje warunki. A słabiaki np.Polacy mordujący swoje dzieci nie życzą sobie być silnymi. Wolą jęczeć o prawach człowieka i być sługami , a dalej i niewolnikami silnych. I to jest sprawiedliwe.

