Jeszcze kilka lat temu mało w Polsce nikt nie słyszał o takim patronie spraw miłosnych;
świętego Walentego kojarzono wszak z całkiem innymi niż sercowe i uczuciowe przypadłościami ducha. Teraz jest inaczej. Z roku na rok potężnieje fala walentynkowego szaleństwa,
ogarniając w połowie lutego młodych i starszych rodaków, obsypujących się nawzajem kwiatami i
prezentami, a przede wszystkim wysyłających miliony listów i pocztówek
z wyzananiami i miłosnymi zaklęciami. Nie sposób i chyba nie ma potrzeby - odszukać archetypy,
tropy kulturowe i literackie wszystkich cytowanych w tej antologicznej
pracy wierszyków. Ogłaszane ze szczególnych powodów - takich jak Dzień Świętego Walentego - utwory stają
się własnością publiczną, zaczynają żyć w świadomości powszechnej, przepisywane, powtarzane i zmieniane.