RSS

Książka

Dodaj do swojej półki

Pachnidło. Historia pewnego mordercy

Das Parfum

autor:

przekład: Małgorzata Łukasiewicz

  A A A
Pachnidło. Historia pewnego mordercy
XVIII-wieczny Paryż, światowe centrum mody i elegancji, jest miejscem, gdzie żyje bohater tej niezwykłej opowieści – osobliwy karzeł obdarzony niepospolicie wrażliwym zmysłem powonienia. Jan Baptysta Grenouille tworzy eliksiry do produkcji perfum, które są powszechnie uznawane za niedoścignione w swej wyszukanej wytworności. Jednak żadne go nie satysfakcjonują, geniusz zapachów marzy bowiem o wydestylowaniu wonności nad wonnościami z dziewiczego ciała kobiecego. Ta myśl każe mu szukać dziewczyny o idealnym zapachu...

ISBN: 978-83-7799-816-8

data wydania: 17-08-2012

wymiary: 125x195 mm

oprawa: Miękka

liczba stron: 256

oceń
ocena: 5
głosów: 7
Podziel się

Inne wydania

Autor

Patrick Süskind

Patrick Süskind

Data urodzenia: 01-04-1949

Studiował historię wieków średnich i nowożytnych na uczelniach w Monachium i Aix-en-Provence. Po studiach zajmował się pisaniem scenariuszy i przez dziesięć lat współpracował z...

Fragment

Następnego dnia - markiz właśnie uczył go niezbędnych póz, gestów i tanecznych kroków przed czekającym go występem towarzyskim - Grenouille udał, że robi mu się słabo, że poraziła go nagła niemoc, i osunął się na sofę. Markiz wyszedł z siebie. Krzyknął na służbę, kazał przynieść wachlarze i przenośne wentylatory, a podczas gdy lokaje rozbiegli się spełnić jego rozkazy, przyklęknął przy Grenouille’u, wachlował go pachnącą fiołkami chusteczką...

książka jest na 14 półkach

Recenzje

Malutka butelka bardzo drogich perfum - Wojciech Sosnowski

23-04-2002

Cechą wyróżniającą arcydzieło spośród legionów dobrych czy bardzo dobrych powieści jest możliwość jego niemal dowolnej interpretacji.

Opinie

Ocena: 0 [0]
~jkarolina20 [2012-04-09 22:08]

Pierwsze zdanie nijak ma się do książki i do XVIII wiecznego Paryża a nawet Francji. Gdzie dopiero w końcu XVIII w. jak nie na początku XIX w. Francuzi odkryli co to toaleta! Więc wiadomo dlaczego Francja znana jest z perfum zwłaszcza tych najmocniejszych:P u nas jak żył Jagiełło podobno (!) były znane ,,locus secretus" czyli obecne WC!!! Przejdźcie się na Wawel (Kraków) na prywatne Apartamenty: tam niektórzy przewodnicy o tym opowiadają!!! Tak słyszałam od znajomych. Pozdrawiam.

odpowiedz

Ocena: -3 [3]
~kamilo34 [2012-04-09 21:10]

zajebista powiesc ale troche naciagana nikt nie ma takiego czucia glowny bohater niczym owczarek niemiecki szukajacy narkotykow w samolocie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Panka [2009-07-07 00:00]

dobre
Autor oraz główny bohater nie są normalni, ale trzeba przyznać iż można wile sie dowiedzieć na temat perfum:P

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~KARAWANA [2008-07-22 00:00]

zachęta
Mam wielką ochotę przeczytać tę lekturę. Po powrocie z Paryża jestem wyjątkowo zarażona tym, co francuskie. Po przeczytaniu lektury pokuszę się o komentarz.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xXxAsiczekxXx [2008-03-28 00:00]

Suuuuperrrrrrr!!!!!
Tej książki sie nie czyta ją sie połyka w całości... zaczynasz czytać i sie oderwać nie możesz!!! Książka jest świetnie napisana!!!! Zauważcie że od każdego od kogo odchodził Jan Baptysta Grenouille umierał.... Książka super naprawde polecam!!!!!! :)

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Magnolia [2008-01-24 00:00]

"Pachnidło" dobre, ale....
"Pachnidło" przeczytałam jednym tchem. Owszem, trudno nie znaleć tu kilku pozytywnych elementów, które przemawiają na korzyść utworu (barwny język, fabuła, świetnie uchwycony klimat Paryża) jednak z każdą stroną, rozdział po rozdziale, oprócz rosnącej ciekawości, rodzi się pytanie: o co chodzi? Co właścliwie, genialny skądinąd, Patrick Suskind miał na myśli? Książka urzeka, jak już wspomniałam, apetyt rośnie w miarę jedzenia-kto wie co jeszcze się wydarzy? Jednak pozostaje trochę niedosyt, ma się poczucie, że mogło być lepiej, mocniej, intensywniej. Sprawy nie ułatwia nieco zawiła fabuła. Szczerze mówiąc, po tak dobrej reklamie spodziewałam się wyższych lotów. Wychodzę jednak z założenia, że na długie, zimowe wieczory opowieść o genialnym i niekochanym człowieku, który zapachem zdobywa świat (oczywiście, za wysoką cenę) książka nadaja się idealnie! Pozdrawiam!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Drout [2007-08-07 00:00]

Niesamowita, oniryczna, wyrafinowany kunszt jezyka
Pochlania od pierwszej strony, zamyka w sidlach swojej nietuzinkowosci i nie puszcza nawet po zakonczonej lekturze.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Julka [2007-07-09 00:00]

Ksiązka inna niż wszystkie
Książka ukazuje otaczającą nas rzeczywistośc z nowej (dla wiekszości ludzi) perspektywy. Świat głównego bohatera postrzegany jest za pomocą węchu, a nie jak zwykle wzroku. Pachną ludzie, zwierzęta, przedmioty. Każdy element codzienności, zyskuje kształ i barwę dzieki zapachowi. Rzecz dzieje sie w XVIII wieku w Paryżu, który obfitował wtedy w różnorodność wrażeń węchowych. Doskonale przedstawiony jest psychologizm mordercy od najwcześniejszych momentów, aż do końca życia. Jan-Baptista, jest bohaterem nietypowym, przychodzi na świat na straganie rybnym, nie wydziela żadnego zapachu i nie potrafi go zabić nawet najgorsza choroba. Człowiek ten owładnięty jest manią posiadania najpiękniejszego zapachu świata, pragnie go posiąść. Posiąść sam zapach, nie istotę bądź rzecz, która go wytwarza. Jego namietnościa staje sie zapach młodej, dojrzewającej dziewczyny. Jednak, aby osiągnąć ten cel Jan czeka długie lata, zbliżając się do niego konskwentnie, krok za krokiem, ucząc się i eksperymentując.Jjest owładnięty jedną myślą i jednym pragnieniem....za które gotów jest zabijać. Niesamowite jest również zakończenie, w którym okazuje się, jak ślepe potrafi być opętanie, które, po osiągnięcu urojonego celu, mija pozostawiając po sobie... No właśnie. Co? Niesamowitą pustkę i bezsens życia. Co stając w takiej sytuacji robi Jan-Baptista, tego nie zdradzę... Książkę tę naprawdę gorąco polecam.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~człowiek [2007-07-08 00:00]

pachnidło
głupcy!!! w każdym z was jest Jan Baptysta Grenouille...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~agawa [2007-07-06 00:00]

mnóstwo emocjiiiii - jeszce nie wiem jakich
Połknęłam wręcz , to coś! Zacżęlam czytać w nocy, a skończyłam nad ranem. Jeszce nie wiem , co miał na myśłi autor, bo dla mnie treśc była na przemian szokująca i zachwycająca. Narracja tak sugestywna, że prawie odczuwało się te wszystkie miejsca na własnej skórze, a w oczach były niczym niezasłoniete obrazy tego o czym pisał autor. Zapachy? Chcialoby się poczuć i zrozumieć, a jednocześnie ciągły "strach" i pytanie: dlaczego chciałabym to poczuć. Dziwne mieszane uczucia. Niesamowity język ! Dla człowieka, ktory świat ogląda jednak oczami to chyba szok, dowiedziec się o tak oczywistej kwestii , jak możliwość oglądania i poznawania świata i ludzi poprzez zmysł węchu. Czytając zaczęłam wspominać różne zapachy i uzmysłowiłam sobie, że one faktycznie sa naszej podświadomości - pamięci obecne nadal. To niesamowite, ale wcześniej nigdy o tych wspomnieniach nie myślałam w ten sposób. Książkę staram się odbierać nie przez pryzmat wątku okrucieństw jakich dopuszczał się bohater i nie chcę komentować tej kwestii, ale przez mistrzowski sposób budowania nastroju i emocji przy pomocy fantastycznego języka literackiego, który wręcz nie pozwala oderwac sie od tej lektury.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~KOZA [2007-07-06 00:00]

KOza
książka Pachnidło bardzo mi sie podobała!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~agawa [2007-07-06 00:00]

mnóstwo emocjiiiii - jeszce nie wiem jakich
Połknęłam wręcz , to coś! Zacżęlam czytać w nocy, a skończyłam nad ranem. Jeszce nie wiem , co miał na myśłi autor, bo dla mnie treśc była na przemian szokująca i zachwycająca. Narracja tak sugestywna, że prawie odczuwało się te wszystkie miejsca na własnej skórze, a w oczach były niczym niezasłoniete obrazy tego o czym pisał autor. Zapachy? Chcialoby się poczuć i zrozumieć, a jednocześnie ciągły "strach" i pytanie: dlaczego chciałabym to poczuć. Dziwne mieszane uczucia. Niesamowity język ! Dla człowieka, ktory świat ogląda jednak oczami to chyba szok, dowiedziec się o tak oczywistej kwestii , jak możliwość oglądania i poznawania świata i ludzi poprzez zmysł węchu. Czytając zaczęłam wspominać różne zapachy i uzmysłowiłam sobie, że one faktycznie sa naszej podświadomości - pamięci obecne nadal. To niesamowite, ale wcześniej nigdy o tych wspomnieniach nie myślałam w ten sposób. Książkę staram się odbierać nie przez pryzmat wątku okrucieństw jakich dopuszczał się bohater i nie chcę komentować tej kwestii, ale przez mistrzowski sposób budowania nastroju i emocji przy pomocy fantastycznego języka literackiego, który wręcz nie pozwala oderwac sie od tej lektury.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~alex [2007-06-06 00:00]

zajebista ksiazka
ksiazka jest zajebiscie napisana moze i prostym jezykiem ale trzeba zwrocic uwage na opis zapachow nie czyjemy tych zapachow ale autor pozwolil nam sobie je dostrzec opisujac go. czytalem opis "normalnej" i uwazam ze nie mozna nie doceniec tego autora bo nikt nie stworzyl by takiego dziela jak Suskinda

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Agnieszka [2007-06-05 00:00]

Cudo
Jestem świeżo po lekturze i muszę przyznać, że mam na sobie jeszcze zapach tej książki. Jest napisana fantastycznie, choć żałuję, że kartki nie wydzielają zapachów, bo z chęcią powąchałabym tegoż pachnidła. Szczerze, trochę nie z bardzo przypadł mi do gustu koniec powieści,ale nie jest tak źle. Podoba mi się kreacja Żaby, gdyż tak na prawdę nie jest jednoznaczna-niby budzi negatywne emocje, ale...no właśnie jest to ale.I za to ale kocham tę książkę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zoe [2007-05-15 00:00]

patrząc węchem?
To było zderzenie z książką. Cztałam ją blisko miesiąc, najpierw długo zaczynałąm, potem przeczytałam pół książki w jedno popołudnie, potem znów długo kończyłam. Szczególnie zakończenie mi sie podobało, przerażające i surrealistyczne. Po zakończonej lekturze dużo bardziej doceniam świat zapachów... Zwracam na niego większą uwage, dllatego uważam, że to dobra książka. Zmienia sposób postrzegania świata, a to niewątpliwa zaleta. Przy czym nie można tez nic zarzucić warstwie leksykalnej, książka jest napisana lekko, rytmicznie, bardo przyjemnie się ją czyta.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~avfan [2007-05-13 00:00]

Książka zwyczajnie dobra. Nie porwala mnie, nie zachwyciła jakoś szczególnie. Można przeczytać, nie zniechecam. Nie spodziewjcie sie jednak ogromnego czy porażającego geniuszu autora ;]

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MicL [2007-05-12 00:00]

7
Dobra ksiazka, film bardzo podobny do niej, mozna przeczytac ale nie trzeba, dla ciekawosci

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Abaddon [2007-03-27 00:00]

Geniusz
Znakomita ksiażka, to jakby połączyc ze sobą Mastertona z Kingiem, kaki był by efekt, fabuła jak u Kinga, groza jak u Mastertona

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Szprota [2007-02-02 00:00]

Brak komentarzy?
Przy hałasie towarzyszącemu tej książce (filmowi) spodziewałam się mnóstwa komentarzy...hmm...pozostaje mi powiedzieć, że książka owszem dobra. Ale nic poza tym.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ane [2007-01-30 00:00]

Dobra książka
Książka jest naprawdę dobra. Jednak, jak to bywa ze wszystkimi książkami, albo kogoś wciągnie, albo zniechęci już na początku. Przeczytałam tą książkę w dwa dni. Po lekturze "Pachnidła" zaczynamy zauważac, ze świat nie jest piękny, tylko obrzydliwy, głównie za zasługą ludzi. Nie sądzę, żeby ta książką mogła zachwycic tylko chorych na umyśle. To bardzo płytkie stwierdzenie. Komuś się podobała- dobrze. Kogoś odraza- też dobrze. Co do Kurta Cobaina- arast- myślę, że źle oceniasz ludzi. Ci, którzy nie mają willi z basenem, miliona dyplomów z prywatnych szkoł itp. trofeów też moga byc wartosciowi. Nawet bardziej od nadętych habilitowanych doktorów, profesorów i magistrów. Wyksztalcenie jest bardzo wazne i wartosciowe, ale jak juz pisalam papiuerek nie swiadczy o osobowosci. Radzę też zwrócic uwagę na dorobek artystyczny Nirvany- ich piosenki ze "Smells like teen spirit" na czele, wciaz sa grane w radiu, wykonywane przez inne zespoly. To swiadczy o ich wartosci. Ale coz... niektorzy nie potrafią tego pojac. Pozdrawiam.

odpowiedz