RSS

Książka

Dodaj do swojej półki

Pani na Czachticach

Cachticka pani

autor:

przekład: Cecylia Dmochowska

  A A A
Pani na Czachticach
Elżbieta Batorówna (1560-1614) pochodziła z arystokratycznej rodziny obciążonej genetycznym obłędem - wśród jej przodków i krewnych byli schizofrenicy, zboczeńcy i sadyści. Będąc małą dziewczynką uwielbiała przyglądać się egzekucjom. Gdy dorosła jej sadyzm budził grozę - torturowanie służby, łapanych w okolicy Cyganów, przestępców czy przypadkowych osób sprawiało jej ogromną przyjemość, a zamek w Czachticach każdy rozsądny człowiek omijał z daleka.

Ale prawdziwy horror zaczął się, gdy Batorówna uwierzyła, że wieczną młodość zapewnia codzienna kąpiel w krwi wytoczonej z dziewic. Przez ponad dwadzieścia polowała na młode dziewczęta, które ginęły w jej zamku podczas straszych tortur.

Pani na Czachticach to powieść historyczna, zbeletryzowana biografia kobiety, która przeszła do historii jako

ISBN: 978-83-245-8014-9

data wydania: 02-04-2012

wymiary: 155x230 mm

oprawa: Miękka ze skrzydełkami

liczba stron: 624

oceń
ocena: 4.5
głosów: 6
Podziel się

Inne wydania

Fragment

W cieniu szubienicy Nocny gość W późny marcowy wieczór roku 1610 senior Jan Ponicenus-Ponicky, proboszcz kościoła ewangelickiego w Czachticach, niezmordowany głosiciel Słowa Bożego, opuścił izbę czeladną w stanie ogromnego wzburzenia. Ponoć Turcy znów wtargnęli z południowych obszarów do górnej części kraju, grabią i łupią. Nie na rozkaz paszy, lecz tak, na własną rękę, bez wiedzy wezyrów, którzy przynajmniej od oka starają się...

książka jest na 3 półkach

Recenzje

Skąpana w dziewiczej krwi opowieść o Czachticach - Marzena Kowalska

20-05-2004

Historia to ciąg różnych zdarzeń. Niestety większość z nich jest tak malutka, że nie pamiętamy o nich. Pomijamy ludzi, którzy byli początkiem czegoś większego. Pamiętamy tylko wielkie daty, ważne miejsca, budowle, czy pomniki. Wydarzenia tak ...

Opinie

Ocena: 0 [0]
~blee [2013-09-03 13:37]

Nuda i nuda, dojechałem do 100 strony i nie daję rady więcej. Akcja słaba, schemat przewidywalny, wręcz infantylny. Można śmiało wyciąć ze 300 stron i pozostawić te najwartościowsze. Ja nie polecam, lepiej Sapkowskiego Trylogię poczytać o niebo lepsze.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~? [2003-04-29 00:00]

Elisabeth Bathory
Jaka Batorówna? Elżbieta Batory krewna polskiego króla Batorego.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [1]
~Zoltan [2012-01-27 14:46]

To jedna z tych książek, jakie zapamiętuje się do końca życia - mimo, iż autor, starając się nadać powieści formę paradokumentalną, nie epatuje zbytnio czytelników okrucieństwami sadystki. Czytałem ją może ze trzydziesci lat wstecz (mam pierwsze wydanie) - niemniej wpisała się w moją pamięć choćby stygmat wypalony na ciele ofiaty sadystyczna ręką kata ... To Historia przez "duże" H pisana, ta wstydliwa i haniebna, o której, zdaniem poprawnisiów politycznych, nie powinno się ni mówić ni pisać bo odbrązowia znane postaci - ba, całe słąwne rody magnackie i królewskie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Betti [2008-07-22 00:00]

wyrafinowana
Czytałam tą książkę 20 lat temu zrobiła na mnie takie wrażenie że do dziś pamiętam jej tytuł.Polecam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~E..* [2007-07-08 00:00]

świetna.
Według mnie jest to naprawde genialna książka. Bardzo trudno było mi przerwać czytanie w momentach, gdy musiałam zająć się czymś ważniejszym. Maxymalnie wciągająca, intrygująca... fakt - zdarzały się momenty, że łatwo było przewidzieć jak zakończy się dany wątek itd, niemniej jednak muszę przyznać, że była to najlepsza książka jaką przeczytałam w ostatnim czasie. Polecam.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zygi [2006-11-13 00:00]

Strata czasu ...
Moim zdaniem ta książka jest ogólnie nudna a miejscami bardzo nudna i irytująca. Autor poświęcił najwięcej uwagi wątkom miłosnym, których jest tam bardzo wiele i całkowicie niwelują klimat mroku i grozy naturalnie pasujących do osoby Elżbiety Batory. Równie dobrze książka ta mogła być wydana przez Harlequin Enterprises i nie wyróżniała by się z pośród innych, wydawanych przez tą Sp.z.o.o. Książka przeznaczona dla osób zauroczonych serialowymi przygodami zbójnika Janosika (jak byłem dzieckiem to obejżałem wszystkie odcinki i wtedy czytając tą książkę był bym pewnie zachwycony). Szczerze odradzam ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~senioritta [2005-10-11 00:00]

super !
Ksiązka intrygująca, straszna, przerażająca.Dla fanów wampirów,krwi,historii XVII wieku...Polecam !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Regis [2003-07-31 00:00]

hmm....
W sumie nie tego się spodziewałem... myślałem, że będzie to mroczna opowieść (jak jest napisane na pierwszej stronie książki), a wyszedł z tego taki węgierski Janosik.... Ksiazka jako powieść bardzo interesująca, ciekawa fabuła, ale myślałem, że bardziej skupi się na samej postaci pani na czachticach, tymczasem jest to historia o zbójnikach... Ksiażke przeczytałem, podobała mi się, ale spodziewałem sie czegoś innego.. Oceniam na 7

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Agnieszka [2003-06-20 00:00]

o książce
gdybym ją przeczytała 10 lat wcześniej,byłabym zachwycona ale teraz muszę powiedzieć,że troche się zawiodłam,może jest to wynikiem ,,reklamy-opisu,,jaką wp zrobiła książce,może to ja odebrałam ten opis nieco inaczej?nie wiem,fabuła jest niesamowita,to bezsprzeczny fakt,zaskakujące ,,zakręty zdarzeń,,nie pozwalają złapać tchu co jest ogromnym plusem powieści,jednak ogólnie całość trąci łzawym harlekinem a nie tego się spodziewałam,myślałam że znajdzie się tam więcej suchych faktów o samej bohaterce,jej sposobie myślenia,głębszej analizie postępującego obłedu,a to wszystko trochę pobieżnie potraktowano i w zasadzie często raczeni jesteśmy naiwnym niewieścim,,mój ci on jest,mój,,co mnie bardzo zirytowało,ale jako powieść jest to książka naprawdę dobra,bardzo dobry przekład oddający ducha epoki, jednak nie w tonie biografii jakie serwują nam chociażby PiW, wydawnictwo śląskie czy Ossolineum,powiedziałabym,iż raczej Walery Przyborowski dla troche starszych :-)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Silenoz [2003-05-13 00:00]

Głos z dalekiej północy
Mroczny braciszek dał sie skusić i jak tylko zobaczy tą książkę w antykwariacie,to napewno ją kupi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Count_Grishnakh [2003-05-07 00:00]

"The beauty is always cruel"
Elzbieta (a wlasciwie Erszebeth po wegiersku) Batory jest tym dla zespolow metalowych, kim Lenin dla rewolucji. Od dawna fascynuje mnie ta postac, dlatego nie zamierzam zwlekac ani chwili dluzej i biegne kupic tę ksiazke. I mysle, ze moj mroczny braciszek tez powinien ją nabyć.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pan niewolnic [2003-04-30 00:00]

która chce być moją niewolnicą?
książka o dominacji i poddaniu, może być ciekawa, ale i niebezpieczna, może pobudzać do fantazjowania, wolę lżejsze odmiany, np. klapsy na gołe pośladki :-)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Quorthon [2003-04-30 00:00]

Elizabeth Bathory to autentyczna postac, juz dawno zainteresowala mnie jej "dzialalnosc"... ciesze sie ze taka ksiazka jest wydana (napewno kupie) ... Surowo ja oceniacie a ona tylko chciala zatrzymac przy sobie mlodosc, jaka dzisiejsza kobieta tego nie chce, Bathory mila wladze i mozliwosci okultystycznego bycia mloda i piekna ;)(spraszala mlode kobiety i upuszczala z nich krew po czym brala w niej kampiel) Poczytajcie sobie biografie Vlada Dracula ale tego prawdziwego - idealny maz dla Bathory :) - ten to dopiero harce wyprawial

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~JA [2003-04-29 00:00]

chore,ale ciekawe
Mysle ze warto sie zagłębić w lekturę tej książeczki,bo oprócz brutalnych scen i mrożących krew w żyłach opowieści na pewno możemy się wiele dowiedzieć o historii,dawnej kulturze,poznac sposob myslenia i spojrzenia na świat ówczesnych ludzi.Ciekawe jaka jest cena tej książeczki,nieprawdaż?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dorota [2003-04-29 00:00]

zarazem odpycha i przyciąga
Tytuł niewinny lecz sama treśc budzi grozę . Moze byc to jednak bardzo ciekawa lektóra ukazująca róznego rodzaju dewiacje psychiczne, których nikt nie byl w stanie opanować. A dziś?... warto przyczytac i dowiedzieć się co kierowało ta kobietą.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bienio [2003-04-29 00:00]

Ostra babka z tej Batorowny takie lubie :PP
Jej mąż to musiał męki przechodzic taką babe pod dachem trzymac...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zgaga [2003-04-29 00:00]

przeciez to chore !!!
Chore

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Maga [2003-04-29 00:00]

oj...
Po przeczytaniu pierwszych trzech stron chyba bym nie wytrzymala....okropnosci,ale moga byc ciekawe;)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~destroyer [2003-04-29 00:00]

Woman of dark desires. Woman of enternal beauty.
Elżbieta Batory to mój ideadł kobiety jeśli chodzi o charakterek. :-)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~parvatia [2003-04-29 00:00]

nienormalna kobitka
trudno mi uwierzyć, że coś takiego w ogole jest możliwe...Dobrze, że nie żyłam w tamtych czasach bo imnie by to spotkało ;-(

odpowiedz