Tagi: jeździec miedziany, II wojna światowa
11-09-2007
01-01-2002

Nigdy nie lubiłam i nie czytałam romansów, po tę książkę sięgnęłam ze względu na tło historyczne i...wsiąkłam totalnie!! Nie mogłam przestać czytać. Historia bardzo poruszająca, ciekawa i zaskakująca. Język inteligentny, bogate słownictwo przy jednoczesnej lekkości czytania. Zdarzają się momenty niestety nudne - mam tu na myśli pierwszy rozdział z części Łazariewo, w którym akcja ograniczyła się niemalże do jednego. Ale i tak wystawiam wysoką ocenę ze względu na całokształt i klimat książki. Zdecydowanie polecam! Tego się nie czyta, to się pochłania! :)
nie czytam romansów ,ale.... no właśnie przeczytałam i się zakochałam. Jest miłość ale też trochę historii bo nie da się przekazać całości dramat ludzi w czasie wojny i nie tylko. Bez względność komunistów utopia . Serdecznie polecam czyta się bardzo dobrze i wciąga.Ja przeczytałam 2008 i do tej pory wracam do kisiążki
Cóż, jestem jak to powiedzieć ,,pożeraczem książek". Sięgając po tą książkę, nie byłam do końca pewna... Nie lubiłam romansów, a z tego co słyszałam o tej książce to romansidło, a po za tym akcja dzieje się w 1941 roku w Związku Radzieckie? Podeszłam do niej sceptycznie, ale już po pierwszych linijkach tekstu, spostrzegłam, że dobrze się ją czyta i co najważniejsze wciąga. Pierwszy tom przeczytałam w ciągu weekendu, nie chciałam jeść, oglądać telewizji czy siedzieć na komputerze. Po prostu czytałam z zapartym tchem, przeżywając emocje wraz z bohaterami. Co do następnych tomów to uważam, że nie są tak wspaniałe jak pierwszy, ale i tak warto je przeczytać. Jeździec Miedziany miał wspaniały klimat, bo w końcu wojna, Aleksander umawiający się z siostrą Tatiany - Daszą, ale czuje coś do Tatiany. To ich ukrywanie się przed jej rodziną. Coś wspaniałego, prawdziwa miłość, która pomimo wielu cierpieniom i przeciwieństwom losu przetrwała. Ostatnio postanowiłam wrócić do tej trylogii i muszę przyznać, ze pod koniec trzeciego tomu znowu się poryczałam, wspaniałe zakończenie podobne do ich początku, ale w podświadomości kierujące się do końca ich wspólnego, długiego życia. Po prostu ciągle nie mogłam uwierzyć, że on ma 81 lat, a ona 76 i że mają tylu wnuków, po prostu coś wspaniałego. Książka daje dużo do myślenia, czytając ją odniosłam wrażenie, że pomimo upływu czasu uczucie nigdy nie słabnie, ale jest coraz mocniejsze, wzruszyły mnie słowa Alesandra do tatiany, gdy miał 81 lat: - ,, Nie chcę, by to życie się skończyło - odezwał się Aleksander. - Dobre, złe, stare, niech się nie kończy. [...] Przeżyliśmy nasze dni, bojąc się że to jest zbyt piękne, by było prawdziwe, Tatiano, zawsze się baliśmy, że mamy tylko pięć pożyczonych minut. - Tylko tyle zawsze mieliśmy, mój ukochany - pogładziła go po twarzy. - I wszystko tak szybko przemija. - Tak - odparł, patrząc na nią - Ale cóż to było za pięć minut!" Po prostu wspaniałe, naprawdę polecam z całego serca.
Mam pewien problem z ocenieniem tej powieści. Wciąga, czyta się dobrze, historia też jest dość ciekawa, język inteligentny. Jednym słowem jedna z lepszych powieści tego typu, jakie czytałam. Autorka nie w każdym momencie powieści dobrze ukazała ówczesne realia. Bywały momenty, wprawdzie krótkie, ale jednak, gdzie mówiąc potocznie "wiało nudą". Książka bardzo dobra, ale nie zachwycająca.
Mój komentarz będzie trochę odbiegał od pozostałych. Uważam, że książka jest wciągająca, dosyć dobrze napisana, jednak autorka nie do końca znała realia komunistycznej rzeczywistości w czasach stalinowskich zarówno w mieście jak i na wsi. Opis pobytu Tani i Aleksandra w Łazariewie w pewnym momencie staje się po prostu nudny.
najpiękniejsza książka jaka w swoim życiu przeczytałam , nie można o niej nie myslec pochałania cie całkowicie i nie można zapomniec. Taka miłośc , taka wojna ... aż ściska za serce , chce sie płakać czytając ją . Każdy powienien ja przeczytać.
pytanie
Czy ktoś wie, co to za osoby na okładce wydania z 2002 roku?Nie daje mi to spokoju od ładnych kilku dni...
1cz. super
...natomiast 2cz. nudzi i denerwuje, niepotrzebna ciągła retrospekcja, czytelnik czeka i czeka na to coś.
POLECAM
Trylogia pani Simons stoi na mojej półce. Jestem pod dużym wrażeniem kunsztu i smaku, z jakim części zostały zapisane. Misterne połączenie dramatu historycznego, książki przygodowej oraz namiętnego romansu tudzież opowiadań erotycznych - wszystko to razem składa się na naprawdę fascynujący obraz. Gorąco polecam każdemu, kto szuka książki trzymającej w swych szponach od pierwszej litery po ostatnią.
super ksiązka
Ksiązka jest naprawdę dobra, siegnęłam po nia z nudów a nie potrafiłam sie uwolnić od czytania jej. Później dokupiłam 2 pozostałe części, ale nie były juz tak dobre jak pierwsza. Polecam
Jeździec miedziany
Książka jest wspaniała, już dawno żadna z przeczytanych przeze mnie pozycji nie wywołała takich emocji i wzruszeń.
Jezdziec miedziany
Ksiazka jest przepiekna własnie skończyłam ja czytac,jestem pod ogromnym wrazeniem.
Książka jest poprostu wspaniała! Przeczytałam ja w niecałe dwa dni, a teraz kończą drugą część. Książka wzbudziła we mnie wszystkie emocje od płaczu do śmiechu. Już dawno nie czytałam tak świetnej książki.
Pierwszy tom przeczytałam w tydzień, drugi w weekend, a po trzeci poleciałam do empiku w niedzielę popołudniu.Płakałam, zaciskałam kciuki, otwierałam usta ze zdziwienia- piękne, podniecające, wzruszające, uczące! tak można uczyć historii!
Dostałam książkę od przyjaciółki , z początku przeraziła mnie ilość stron , jak się okazało niepotrzebnie...czytałam z zapartym tchem a przerwy robiłam dopiero gdy naprawde "padałam" . Często do niej wracam , naprawdę książka godna polecenia wszystkim!!
Książka godna polecenia. Nie mogłam się od niej oderwać. Pokazuje i ciężkie życie ludzi podczas wojny a także pięknie przedstawiony romans i walka o miłość czasami nawet ogromnym kosztem. Pobudza wyobraźnię i wprawia w zadumę. Skończyłam czytać pierwszą część i już nie mogę doczekać się jak zacznę czytać kolejne. Naprawdę polecam