
Przemyslenia
Autor widac,ze nie zna naprawde swojego bohatera,...ani jego planow...
Oby droga ,ktora podaza nie stala sie droga upadku dla jego ciemiezycieli...,bo kij ma zawsze dwa konce ...
Zawsze jest wyjscie z kazdej sytuacji- nawet najgorszej- czy to z sieci ,czy z realu-wazne zeby czlowiek wiedzial ,czego chce ,co zamierza i dakad podaza jego dusza i jego zycie...
Jesli autor zmienil swoje plany co do bohatera,to mysle ,ze nikogo to nie smuci , ani nie wzrusza,bo za pozno na to...,za duzo bylo i minelo zlego .
Nikogo juz nic nie wzrusza - i tak, zycie podaza dalej swoja droga, nie patrzac na cokolwiek i nie liczac sie juz z nikim - niestety...okrutne zycie i bezwzglednosc ludzi - taka jest dzisiejsza rzeczywistosc-nie ma miejsca w niej na ludzi cieplych ,wrazliwych ,ludzi z dusza.
Teraz liczy sie tylko pieniadz , seks i wladza- straszne czasy dla porzadnych ludzi, ludzi z sercem -nie ma dla nich miejsca -no ,moze w...kosmosie ,ale nie na ziemi, niestety... ,bo internet ,media i konto w banku drodzy moi ,to nie wszystko w zyciu... :-)

