RSS

Recenzje

  • Wounded – Skradzione lata, tom 1
    7/10

    Wounded – Skradzione lata, tom 1

    Dobrze mieć talent. Najlepiej taki, który pozwala spełniać swoje marzenia. Mikołaj Spionek, dzięki swojemu talentowi plastycznemu, spełnia mokry sen niejednego chłopca/mężczyzny/reżysera filmowego – tworzy western. Prawdziwy. Z krwi i kości.więcej »

  • W imię Allaha
    5/10

    W imię Allaha Daniel Estulin

    Problem z autorami takimi, jak Daniel Estulin i książkami takimi, jak „W imię Allaha” jest następujący: mówią one ważne rzeczy, które jednak giną w odbiorze zagłuszane przez manię spiskowo-prześladowczą piszącego. Przedstawiony świat staje się wyłącznie czarno-biały, aktorzy Zła jasno zdefiniowani, wszechmogący i wszechobecni, a wszelkie wydarzenia sprowadzone do jednej przyczyny – rzekomego planu niewielkiej grupy ludzi skupiającej w swoich rękach władzę nad całą planetą. Jakkolwiek fascynujące są takie teorie, to są one ciekawe w powieściach, natomiast w literaturze faktu sprawiają, że książki nie sposób traktować całkiem poważnie. Duża szkoda, bo ten urodzony na Litwie autor, który wyemigrował do Kanady za czasów ZSRR i obecnie mieszka w Hiszpanii, mówi też sporo rzeczy niegłupich.więcej »

    autor recenzji: Katarzyna Zielińska
  • Wilki z Nowego Meksyku
    9/10

    Wilki z Nowego Meksyku William Grill

    Wprawdzie w "Wilkach z Nowego Meksyku" nie znajdziemy klasycznych komiksowych kadrów, ale w tej fascynującej opowieści o schwytaniu majestatycznego przywódcy stada wilków rysunki Williama Grilla odgrywają równie istotną rolę co tekst.więcej »

    autor recenzji: Marcin Mroziuk
  • Tintin w kraju Sowietów, tom 1. Przygody Tintina
    7/10

    Tintin w kraju Sowietów, tom 1. Przygody Tintina

    "Przygody Tintina” to jedna z najbardziej znanych serii komiksowych ubiegłego wieku, na podstawie której stworzono też francusko-kanadyjski serial animowany (emitowany również w Polsce) oraz film w reżyserii Stevena Spielberga. W okresie PRL-u cykl ten był niedostępny dla polskich czytelników, ale w trakcie lektury "Przygód Tintina w kraju Sowietów” przyczyny takiego stanu rzeczy stają się zupełnie oczywiste. Ten powstały w 1929 roku album ma bowiem jednoznacznie antykomunistyczną wymowę i w dodatku nie jest wolny od propagandowej przesady. Na szczęście nie oznacza to jeszcze, że nie możemy się świetnie bawić, obserwując perypetie tego młodego belgijskiego dziennikarza w Związku Radzieckim.więcej »

    autor recenzji: Marcin Mroziuk

Dzisiejsze nowo��ci