RSS

Recenzje

  • Moje prawa, ważna sprawa!
    8/10

    Moje prawa, ważna sprawa! Anna Czerwińska-Rydel Renata Piątkowska

    Z pewnością „Moje prawa, ważna sprawa!” to pozycja potrzebna i pożyteczna, ale nie jest ona bynajmniej doskonała. Minusy w tym przypadku nie są jednak aż tak istotne, dlatego szczerze zachęcam do sięgnięcia po książkę Anny Czerwińskiej-Rydel i Renaty Piątkowskiej zarówno dzieci, jak i rodziców oraz nauczycieli.więcej »

    autor recenzji: Marcin Mroziuk
  • Garaż hermetyczny
    8/10

    Garaż hermetyczny Jean Giraud

    Choć w niektórych kręgach współczesnego mieszczaństwa garaż jest symbolem podejrzanych pomysłów i szemranych interesów, to dla większości społeczeństwa nadal pozostaje miejscem na poły magicznym. Owa większość dobrze pamięta bowiem, jak wiele przedsięwzięć, które zaczynały w garażu, zrobiło zawrotną, światową karierę. Jak wiele garażowych kapel stało się gigantami rocka i jak wiele garażowych biznesów informatycznych wyrosło na międzynarodowe korporacje. W tym drugim przypadku najlepszym przykładem może być Steve Jobs i jego Apple. Reasumując: garaż jako miejsce innowacyjnego, kreatywnego myślenia i śmiałych, awangardowych działań artystycznych ma dobrą tradycję.więcej »

    autor recenzji: Rafał Śliwiak
  • Wyspa łza
    9/10

    Wyspa łza Joanna Bator Adam Golec

    Joanna Bator powiedziała w jednym z wywiadów, że pomysł na powieść zaczyna się od zdania, które ją prześladuje. Po napisaniu „Ciemno, prawie noc” i kilkumiesięcznym marazmie twórczym, nie chciało jej opuścić sformułowanie „znikła bez śladu”. Zaczęła poszukiwać w internecie ciekawych historii kobiet, które zniknęły, aż w końcu trafiła na krótką wzmiankę o Sandrze Valentine. Kobieta ta znalazła się na Sri Lance 20 marca 1989 roku. Spędziła tam osiem dni. Miała trzydzieści lat – ten wiek, jak napisała autorka, w którym jeszcze wszystko jest możliwe, a już wiadomo, że nie wszystkiego warto próbować. Nieopodal majaczy już smuga cienia, a człowiek coraz częściej zerka ku przeszłości odnajdując tam beztroskę, z każdą chwilą niknącą pod patyną. Sandra, być może, uciekła przed podobnymi myślami na Wyspę Łzę, pragnąć zwykłego, szczęśliwego życia. Czegoś równie prostego i fundamentalnego, co praktycznie nieosiągalnego. Joanna Bator napisała, że każda podróż jest ucieczką przed śmiercią. Sandra, najprawdopodobniej, uciekając przed śmiercią, w Sri Lance śmierć znalazła, rozpływając się gdzieś „w balsamicznym powietrzu wyspy”.więcej »

  • Fortuna i namiętności. Klątwa
    8/10

    Fortuna i namiętności. Klątwa Małgorzata Gutowska-Adamczyk

    „Miłość, nienawiść, polityka, intrygi, zdrada. Litwa i Korona w niezwykle barwnych, ale i groźnych dla Polski czasach pierwszej połowy XVIII stulecia. Świetnie zapleciona akcja, pełnokrwiści bohaterowie”. Recenzując najnowszą książkę Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk - „Fortuna i namiętności”, Wiktor Zborowski rekomenduje nie tylko lekturę powieści; sugeruje także, że powinna doczekać się ekranizacji! Entuzjastyczną recenzję aktora, uzupełnia opinia Magdaleny Zawadzkiej, która stwierdza, że Henryk Sienkiewicz doczekał się godnej następczyni.więcej »

    autor recenzji: Agata Gadzinowska

Zaproszenia

Aktualnie brak zaproszeń

Najczesciej kupowane