RSS

Recenzje

  • CEO Slayer
    7/10

    CEO Slayer Marcin Przybyłek

    Budżet kształtuje świadomość. Tak można byłoby strawestować słynną, a w wielu aspektach ponadczasowo słuszną myśl Karola Marksa. Ale powiedzieć, że pieniądze oddziałują na sposób myślenia i postrzegania świata, to mało. One określają realne wpływy – niezależnie od ustroju społecznego i deklaracji ideologicznych. Jeśli przyjmiemy takie założenie, wtedy określenie, jakie podmioty sprawują rzeczywistą władzę w naszym świecie, nie nastręcza trudności.więcej »

    autor recenzji: Rafał Śliwiak
  • Klątwa gruzińskiego tortu
    6/10

    Klątwa gruzińskiego tortu Maciej Jastrzębski

    Faktograficzne narracje o Gruzji budować można dwojako: z naciskiem na walor turystyczno-poznawczy (jak to czyniło małżeństwo Mellerów w „Gaumardżos! Opowieści z Gruzji”), bądź też publicystyczny (widoczny w reportażowych książkach Wojciechów: Jagielskiego i Góreckiego). W „Klątwie gruzińskiego tortu” Maciej Jastrzębski wybiera wariant pośredni, łącząc dziennikarskie obserwacje z entuzjastycznym peanem na cześć gruzińskich legend, szaszłyków i wina.więcej »

    autor recenzji: Katarzyna Frukacz
  • Psychologia konsumenta
    8/10

    Psychologia konsumenta Dominika Maison Katarzyna Stasiuk

    Lubię żyć złudzeniami, lubię wierzyć, że jestem klientem odpornym na reklamę, promocje w marketach i panie  w przykrótkich kieckach z obowiązkowym biustem na wierzchu raczej omijam, nawet dosyć szerokim łukiem. Blokuję wyskakujące reklamy, a w czasie przerwy reklamowej w telewizji wychodzę. I co? I nic. Jestem problemem dla marketingowców, którzy z myślą o osobach takich jak ja poszukują kolejnych form reklamy, kolejnych sposobów, aby przekazać mi, że oto pojawił się nowy produkt, na który powinnam zwrócić uwagę.więcej »

    autor recenzji: Agnieszka Pogorzelska
  • Wielka Księga Basi i Franka
    8/10

    Wielka Księga Basi i Franka Zofia Stanecka

    Kiedy ma się pięć czy sześć lat, to jest jeszcze wiele rzeczy, których się nie rozumie, oraz czynności, których się jeszcze nie opanowało. Młodzi czytelnicy doskonale więc rozumieją uczucia tytułowej bohaterki książeczki „Basia i narty”, patrzącej z podziwem i zazdrością na starszego brata, który potrafi już doskonale szusować na stoku. W dodatku wysłuchiwanie docinków ze strony Janka nie jest niczym przyjemnym dla dziewczynki, a wkrótce okazuje się jeszcze, że nauka jazdy na nartach pod okiem taty wcale nie przebiega bezstresowo...więcej »

    autor recenzji: Marcin Mroziuk

Zaproszenia

Aktualnie brak zaproszeń