RSS

Recenzje

  • Witajcie w Rosji
    9/10

    Witajcie w Rosji Dmitry Glukhovsky

    Na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego wieku w Polsce zrodził się nurt metaforycznej publicystyki beletrystycznej, która zyskała nazwę fantastyki socjologicznej. W warunkach ograniczonych możliwości publikowania utworów mówiących wprost o mechanizmach funkcjonowania państwa totalitarnego, metodach sprawowania w nim władzy, zniewoleniu społeczeństwa w wymiarze fizycznym, psychicznym i duchowym, represjach bezpośrednich i pośrednich, fałszowaniu rzeczywistości historycznej i aktualnej, masowej indoktrynacji, propagandzie i innych socjotechnicznych metodach niewolenia umysłów, twórcy zaczęli mówić o tych sprawach za pomocą fantastycznej metafory.więcej »

    autor recenzji: Rafał Śliwiak
  • Pas Deltory 11. Mroczne ziemie
    6/10

    Pas Deltory 11. Mroczne ziemie Emily Rodda

    Emily Rodda wkroczyła na polską scenę literacką z hukiem. Bo nie ma chyba donośniejszego hasła, niż: „pisarka porównywana z autorką Harrego Pottera!”. Nowych J. K. Rowling było już wiele. Prawie każda powieść wydawana w ostatnim piętnastoleciu, której głównym bohaterem jest nastolatek obracający się w świecie magii i czarów,  w różnym stopniu próbuje odciąć kupony od sukcesu czarodzieja z Hogwartu – czy to przez delikatną inspirację, czy to przez zachwyty wydawcy.więcej »

    autor recenzji: Zofia Tatarek
  • Made in Poland
    8/10

    Made in Poland Emil Marat Michał Wójcik

    W swych opowieściach jak ognia unika Likiernik patosu i jakiegokolwiek nadęcia – słynne przejście Powstańców przez Ogród Saski nazywane tu i ówdzie „genialną akcją”, dla „Stacha” było niczym innym, jak zwykłą ucieczką. Szydzi również z tego, że kawaleria, która przybyła na pomoc przed atakiem na Stawki, nawet koni nie miała.więcej »

  • Dwudziesta trzecia
    7/10

    Dwudziesta trzecia Beata Dębska Eugeniusz Dębski

    Od początku wiemy, że stawka w prywatnym śledztwie, prowadzonym przez byłego wrocławskiego policjanta, Tomasza Winklera, będzie wysoka. Niewykluczone, że najwyższa, bo przeciwnikiem będzie demoniczny geniusz zbrodni, aktor teatru śmierci, tak perfekcyjny, że właściwie niewidzialny. My jednak zobaczymy go kilkakrotnie, jak w wystylizowanych kostiumach pastwi się nad ofiarami aż do ich okrutnego końca.więcej »

    autor recenzji: Joanna Kuhn

Zaproszenia

Aktualnie brak zaproszeń

Najczesciej kupowane