RSS

Recenzje

  • Świat rzeki 5. Bogowie świata rzeki
    8/10

    Świat rzeki 5. Bogowie świata rzeki Philip Jose Farmer

    Historia ludzkości pełna jest przemocy i zbrodni, głupoty i brzemiennych w skutki błędów, wskutek czego nie raz i nie dwa świat, który mógłby być rajem, stawał się piekłem dla jednostek, społeczności i narodów. Wielu ludzi bezrefleksyjnie uczestniczyło w czynieniu zła bliźnim, inni jednak w którymś momencie życia zatrzymywali się, by przewartościować swoje poglądy i postępowanie. Część czyniła to, uświadomiwszy sobie skończoność swojej egzystencji, część – żywiąc nadzieję na metafizyczną nagrodę. Wielu jednak robiło rachunek sumienia dopiero zbierając się do odejścia z tego świata.więcej »

    autor recenzji: Rafał Śliwiak
  • Koniec punku w Helsinkach
    8/10

    Koniec punku w Helsinkach Jaroslav Rudiš

    Rzecz się dzieje trochę dzisiaj, trochę pod koniec lat 80., bynajmniej nie w Polsce, chociaż nasz kraj jest tu obecny poprzez dostępność radiową w postaci Listy Przebojów Programu Trzeciego. To z tej stacji pochodzą ciekawe kawałki punkowe, to stąd jest Moskwa i die Toten Hosen. Te zespoły w czasie kultowej już listy usłyszy Nancy.więcej »

    autor recenzji: Agnieszka Pogorzelska
  • Sklepik Okamgnienie. Walizka pełna gwiazd
    9/10

    Sklepik Okamgnienie. Walizka pełna gwiazd Pierdomenico Baccalario

    Zaczyna się finleyowa przygoda życia, na którą tak naprawdę nie do końca był przygotowany, mimo ciągłych narzekań na nudę. Ale okazuje się, że jest inteligentny, silny, odważny i że wszystko to dzieje się za sprawą czarów, które nazywają się zakochanie. I w obliczu zagrożenia umie stać się mężczyzną – choć na jedną chwilę. Tylko, że potem przychodzi refleksja – o tym marzyłem, czyż nie? To dlaczego tak mocno trzęsą mi się nogi i nie mogę złapać tchu?więcej »

    autor recenzji: Marta Pilarska
  • Diamentowy Plac
    9/10

    Diamentowy Plac Mercè Rodoreda

    Na Placu Diamentowym w Barcelonie nikt nie nosi diamentów. Dziś nosi się tam dżinsy i bawełniane koszulki, parkuje furgonetki. Na placu stoi posąg kobiety – nagiej, niezbyt ładnej, wychudzonej. Postać przenika przez ostrokrawędziastą płytę jakby z bólem wnikała w przyszłość. Poprzedzają ją spiżowe gołębie.więcej »

    autor recenzji: Joanna Kuhn